Pages - Menu

15 wrz 2014

Alterra i Olejek BABYDREAM fur MAMA


       Po przeczytaniu pozytywnych opinii na różnych portalach postanowiłam przejść się do najbliższego Rossmana i   zakupić te oto dwa produkty. Akurat trafiłam na przecenę więc kupiłam je po okazyjnej cenie. ( 5.99 za Alterre)
 Pierwszym z nich jest szampon Alterra, o  naturalnym składzie BIOTYNA&KOFEINA. Do włosów osłabionych i przerzedzających się.  Na opakowaniu można doczytać się różnych rzeczy w tym , że zawiera on prowitaminę B5, która pielęgnuje i wzmacnia włosy. Jest to produkt, który nie zawiera barwników, silikonów, parafiny i innych produktów na bazie olejów mineralnych. 

 Co do moich odczuć to :

        *    Na pewno jego plusem jest gęsta konsystencja , nie wylewa się z butelki, nie wycieka z rąk.
       *   Nie uczula mojej skóry głowy, po innych szamponach strasznie swędział mnie skalp              
       * Po umyciu włosy są bardziej świeższe i łatwo się rozczesują, nie plączą się.                               

Co do stymulowania cebulek do wzrostu na pewno jeszcze musze poczekać. Akurat mam z tym problem, włosy wypadają mi garściami. Zobaczymy, poczekamy na późniejsze efekty.


Drugim zakupem jest BABYDREAM FUR MAMA- Oliwka pielęgnacyjna

       Wcześniej nigdy nie słyszałam o olejowaniu włosów. Po przeczytaniu  niektórych blogów i wyciągnięciu wniosków z obecnej pielęgnacji włosów postanowiłam coś z nimi zrobić. Dlatego drugim zakupem jest olejek , który zawiera olej migdałowy i olej makadamia. Nadaje się on zarówno do wmasowania w ciało jak i na włosy.  Najbardziej chyba przyciąga jego naturalny skład , o co w niektórych takich produktach naprawdę ciężko. Producent pisze o nim że ‘’ Intensywnie pielęgnuję skórę . która staję się delikatna i gładka, nie zawiera barwników i substancji konserwujących, wzmacnia odporność skóry i zapobiega powstawaniu rozstępów’’

*  Na włosy jest jak najbardziej OK, wcześniej zastanawiałam się nad kupnem oleju kokosowego ale zostałam przestrzeżona gdyż mam rozjaśniane włosy.
*  Używam go do zabezpieczania końcówek,  jak i zostawiam na jakiś czas pod przykryciem, świetnie nawilża i regeneruje.

Zdjęcia włosów po regeneracji  tymi produktami wstawie za jakiś czas. Aby było widać jakiekolwiek efekty . Więc lepiej poczekajmy , a Was serdecznie namawiam do wypróbowania tych produktów.


4 komentarze:

  1. Miałam oba produkty i w sumie żaden się do włosów mi nie sprawdził. Szampon wysuszał, a olejek puszył. Jednak tą oliwkę uwielbiam stosować do pielęgnacji ciała :) jest świetna. A do włosów polecam oliwki Alterry, zwłaszcza migdał i papaję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie o tych oliwkach Alterry też słyszałam, może kiedyś się skusze wypróbować. A co do szamponu dla mnie jest okej , zawsze miałam przychlapnięte włosy bez jakiejkolwiek objętości a teraz są o wiele świeższe . Nie na każdego działa to samo , trzeba eksperymentować. :)

      Usuń
  2. Świetny blog, zapraszam do siebie ;)

    http://patrz-w-gore.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. http://mikaamikaamikaa.blogspot.com/ genialne! zapraszam na mojego

    OdpowiedzUsuń